Strona 55
Pomiędzy wyspiarzami tymi dziwna panuje zgoda; zwyczaj używania hcrbaty, który przejęli od Anglików, daje sposobność do zgromadzania się rodzin na wieczory, na które często zapraszają cudzoziemeów i przyjacioł: są to prawdziwe wieczory towarzyskie. Młode osoby zabawiają się muzyka, która pospolieie bywa im pobudką do spiewów i tańcu. Starsze grywają w wista. Kobiety w postępowaniu mają wiele przyjemności, a przyrodzenie nie odmówiło im wdzięków płei tej właściwych. Wszystkie prawie które lepsze odebrały wychowanie, mówią po francuzku: co tem godni ejsze jest uwagi, iż nietylko do wyspy tej bardzo rzadko zawijają o- krcty tego narodu, ale nawet, jak mnie zapewniano , nie ma nikogo w Fayal coby nauczał języka lego. Nauka więc jego rozszerza się i u- trzymuje na tej wyspie przez pewny rodzaj podania i wzajemnego uczenia.
Ubiór mieszkańców jest tenże sam co i Portu- galczyków w Europie. Różniee tak niegdyś wydatne między ubiorami ludów południowych i półnoenych codzień więcej się zacierają, równie w Fayal jak i w Lizbonie; męzczyzni, oprócz niektórych co jeszcze pozostali wiernymi wielkim sukiennym płaszczom i trójróinym kapeluszom, przyjęli w zupełności strój angielski. Kobiety, z swojej strony, naśladują również angielskie mody; ale z pospiechcm korzystają z sposobności robienia w nieh zmiau uu sposób fi ancuzki. Co do ubioru narodowego, tego śladów jedynie jeszcze między kobietami z pospólstwa i wie j- skiemi szukać należy. Między pierwszemi, zdarzają się niekiedy ubrane w długie suknie z czarnej kanwy, i ukryte za zasłoną z tejże materji sięgającą aż do ziemi; widzieć można jak wolnym i poważnym kroikem postępują do kościoła. Go do drugieh, wiele z nieh nosi jeszcze, tak jak za króla Sebastjana, jupki z długiej wełnianej materji, głowy zaś okrywają szerokim pasem płóciennym albo muślinowym, obszywanym sznurkami i grubą koronką. Strój ten, przytwierdzony na głowie za pomocą kawałka pilśni kapeluszowej wzniesionego i spiezastego, spada z obu stron na ramiona i sięga aż do kolan. Znajduje się w Fayal kilka kościołów, niczćm się nie odznaczających; Wszelako kościół Jezuitów jest bardzo piękny; klasztor ieh był nałacem. Liezą prócz tego pięć klasztorów, trzy męzkie i dwa żeńskie. Pierwsze są prawie puste: inaczej rzecz się ina z zeńskierni, które są zapełnione mianowieie ofiarami podziałów majątkowych, poświęconych szczęściu uprzywilejowanych dzieci, lub ślubom rodzieów, których córki doszedłszy lat szesnasta dopełniać są obowiązane.
No comments yet.