Strona 107

), w 17 roku życia będąca, jest nader przy- jemna panienka.— Nakoniec 6 listopada dostaliśmy żadane muły i kilku indjan do nieh. Nie . wiele rzeczy brać z sobą nalezy, iżby poclagowe zwierzęta lekko iść mogły: dosyć jest wzi.iść kilka przykryć, nieco chaloma (solonej baraniny), chleba, kartofli, ryżu, świee, wódki i dwa garnki do gotowania; obejdzie się bez siodeł, man- telzakótf, ostróg i t. p. Trzeba także mieć lekką odzież flanelowa, polecas (sandały indyjskie), aby bezpiecznie chodzie można; długi nóż przeciwko dzikim zwierzętom, oraz dla wycinania krzaków i robienia sobie w niektórych miejscach drogi; kapelusz słomiany, poneho (płaszcz) 'jeden de llama drugi de puli; a mianowieie trzeba mieć odwagę w przestawaniu na nędznćm pożywieniu, W niezrażaniu się zł%drogą, i w lekceważeniu Upału, dćszczu, wężów, żmii, pajakówi mrówek. Wzięte 2 Crucero muły odesłaliśmy tam nazad z Wiary, którą to wieś opuściliśmy podczas moenego deszczu po południu. Droga t clagnie się wzdłuż ,rzcki, którą się przebywa i' 'zaczyna pod górę postępować. Skalista i niebezpieczna j«st ta droga, a w wielu miejscach Vrzeba było piąc się po skałach, które z poWo- "thi deszczu były-niezmiernie śliskie. Musiałem zlcść z muła i z jednego kamienia na drugi skakać; dostałem się nakoniec znużóny na wierzch gory; zwierzęta wlekły się z trudnościa za nrn^. Na wierzchu znowu musiałem iść pod górę, spu-

  1. No comments yet.

  1. No trackbacks yet.