Strona 131
Zdaje się iż zwyczaje te, bezprzykładną nace* chowane srogością, panują od dawnych bardzo, czasów pomiędzy tymi ludami, które jedynie wojną oddychają, i" z e stanowią rodzaj kodesu potnię- dzy nimi, którego bez zgwałeenia praw. honoru przekroczyć nie można. Wojlia zajmuje wszy- itkie prawie chwile ieh życia: najlżejszy powód dostateczny bywa do jej wydania; ale najlźej- 8»a klęska, lub zadosyć uczynieni^ może skło- ftjć nieprzyja.cjół do za.uiechauia napaści. Kłótnie trwają przez wiele lat nawet, ą pokolenie o- becne napada często nieprzyjaciół dla pomszczenia klęski przez ojeów swych poniesionej. Widziano ieh walczących w niektórych obwodach, o okoliezności które się wydarzyły od lat kilkudziesięciu. Nienawiść ieh bywa skryto: ka- 7.ily dzień, zamiast zacierać w nich pamięć zniewagi, fcaźywia jeszcze pragnienip zemsty, którą 'tylko śmierć nieprzyjaciela zaspokoie jest zdolna. Wojny ieh są wypadkami nienawiści, i maja 'za cel 'rabunek i chęć pozyskania żywnośc^ której żołądek ieh chciwie pragnie. Uderzają w ówczas na nieprzyjacioł w jak riajwiększeji li- czbie, i 'starają się podejść ieh i w pień wyciąć. Niekiedy przesyłają sobie wyzwanie, które masie 'załatwie w mrejscu oznaczonem. Przed rozpoczęciem bi^vy, arikbwie odbywają modły iskła- '^ają'swym bogom, ofiary tłla pozyskania ieh przy- "cbylności. Tym celem poświęcają im kilku ^ie-. yólników, a po dt^p.ełhieńiu 'tych formalności» Vojowftiey 'odśpie^nją pieśń "wojeririą, pokazują języki lia znak wyzwania i p'ogardy, wydają 'O-. groiBrie krzyki i uderzaja na siebie ź wściekło-. ^.ctą. Bradko stę zdarza iżby zamięszanie łUT^a^. ło długo., i za pierwszym "wystrzałem "z broni, icdy liezba zabitych jest dosyć znaczna, zwy: tięzeni "się. "cofają ; albo, jeśli 'walka 'odbywa się S£'większą natarezywośWią i zawzrętością, "walizą-. cy 'uderzają na siebie oąobiścid, 'i Vv liwćzas I ba zabitych jest ttia'czni"ejs.zak
No comments yet.