Strona 139

ju wypadkami, nadmienimy tylko o zabraniu w 1816 r. okretu Boyd, pod dowództwem kapitana Tornpso7i, oraz statków kapitana Howel, które- śmy widzieli w Port-Jaekson; szczegółów tych u- dzielił nam sam kapitan. Żeglarz ten który dowodził brygtem Trial i goelettą la Felieite** zapuścił kotwiee 30 listopada 1815 na rzece Tamizie: krajowcy korzystajac z nieostrożności kilku majtków, fetórzy mieli zlecone. uwą.żanie ieh poruszeń, wycięli wszystkieh ludzi znajdujących się na pomoście, poprzecinali liny, a żagle na brzeg wyrzucili; osada która się znajdowała na dolnym pomoście została uratowana, przez tp jedy. nie, w tej części'okrętu umieszczono strzelby. Przez otwory więc i' szpary majkowie mogli spokoj. nie celować' do wszystkieh wyspiarzy, którzy sie tylko pokazali i strzelali do nieh ^ez obawy chybienia; spędzili ieh wię* z niższych pomostów: brygu i odparli .aż na sam. przód, gdzie moeny i ciagły ogień zmusił tych to ocaleli do rzucenia się w morze. /

Więcej lub mniej oświeceni ludzkości przyja- ck-le, pisali obszernie. o sposobach wytępienia liidożerstwa; większa ieh częśc zaprzeczała iżby ten obrzydły zwyczaj istniał rzeczywiście, a uważając to od natury zboczenie za fikcję wymyśloną ppzcz podróżnych, mniemali iż ród Judzki został nią zpotwarzony; nie będziemy starali- sif zbijać ieh wyobrażeń, będ.icych wypad.kiem marzeń ludzi spokojnych, łagodnych i szczęśliwych
na łonie fodzin swoieh, w zaciszach których nigdy nie zdarzyło im się opuście. Powiadają iz Szkot pewny, którego chęć uobyczajenla Nowo- Zelandjan zapalała, wypłynał w 1782 r. z sześćdziesięciu wieśniakami i wszelkiemi przedmiota- . mi niezbędnie do uprawy roli potrzebnemi; za- miarcm jego było osiąść nad brzegami rzeki Tamizy, albo w zatoce J(Terkurego i nauczać tam krajowców karczowania gruntów; aJc nie miano już później żadnej o nim wiadomości.

  1. No comments yet.

  1. No trackbacks yet.