Strona 192
obraz mieszkania, które 'Wzbudza zazdrość i zdaje się przytłumiać durne i błędne żadze goniące za światem i jego roskosza-ni. Trochę dalej, starożytne gruzy monasteru, na pół zakryte kolumnami z bluszczu, przywodzą na pamięć o- we wojny domowe, które nie szanowały tak spokojnego , tak niewinnego schronienia. Żaden ,viidok nie wzbudził we mnie żywszego zachwy- .cenia, jak ten świat w miniaturze, i potrzeba było jakiejś przerwy, abym odzyskał zdolność u- noszenia się nad innemi widokami tego wspaniałego miejsca.
Opływając brzegi półwyspu Mukross, i tę niezmierną warstwę lasów krzyżującą się we wszystkieh zagięciach i spadzistościach gór, sprobowaliśmy rogu myśliwskiego; mieliśmy z sobą jednego z najlepszych muzykantów jeziora, i przekonaliśmy się, że to co mówią o echach Killar- nejskieh nie było przesadzonem. Istotnie, odbijają . one dzwięki czysto i z nadzwyczajną mocą. Echo zdaje się czekać aż muzykant skończy, by nast.2- pnie ono zaczęło,- odbija z większym łoskotem. . wszystkie tony, wszystkie rullady, i powtarza całe zwrotki, nie jak uczeń, ale jak mistrz, nadając im nowy wdzięk, przez wyższa moc i przez czarodziejstwo oddalenia. To pierwsze e- cho obudza drugie słabsze i łagodniejsze, ale zachowujące wszystkie odeienia, wszystkie tony mo~ ene, słabsze, i najdelikatniejsze przejścia. Trzecie echo dalej się odzywa, a że odgłos jego odbija się za górą, żeby go słyszyć, potrzeba nadstawie ucha, ale jest równie czyste, równie zupełne. Choć uciehnie jeszcze go słuchasz, gdyż zostawia w tobie wrażenie muzyki, która się oddala, a która, masz nadzieję, że się jeszcze odezwie.
No comments yet.