Strona 224

ogniste konie, dzielna konnieę w owych okolieach górzystych utworzyć. Po dwudniowej podróży przybyliśmy do Telaf, zbudowanego na wyskoku łańcucha gór, które z przeciwległe ciagnącym się Kaukazem tworzą piękna rozległą dolin? nad Ala. zanem, w podłaź ją przepływającym; dolina ta nazywa się Kachecja, jej półnoena część zo- wie się okrcgiem Telaf, południowa zaś Signach. W połowie drogi do owego miejsca, o 40 werst od Tiflis, przejeżdza się koło osady niemieckiej Ma- rienfeld. Czyste, zewnatrz ujmujące domy tych osadników, obok piękności miejsca, okazują zamiłowanie porządku i czynność w mieszkańcach, i są dla Europejczyka w Azji zjawiskiem przyjemnie uderzającem. Uprawa wina głó- wnem ieh jest zatrudnieniem obok rolnietwa. Samo miasto Telaf składa się z kilku porozrzucanych domów po azjatycfcu zbudowanych, i tem odznacza się tylko, że jest miastem okręgo- wera, mnóstwo jednakże bazarów pustych okazu- je, ii kiedyś miejsce to było ważniejszem. Niedaleko Telafu ukazuje się rzeka Alazan, która moeno wezbrała, z powodu śniegów topniejących v Kaukazie. Brzegi jej zarośnięte są rozmaitego gatunku drzewem, i ciągną się wężykiem pod ścianą prostopadłą gór okrytych zielonością. Wszędzie nad tą przyjemną rzeką, aż do owej ściany, postrzegałein piękne zielone krzaki i zarośla przeplatane nader rozmaitego koloru kwiatami, a postępujac dalej mnóstwo drze- : ' ' 28

  1. No comments yet.

  1. No trackbacks yet.