Strona 243
dynie obudzie BrazyTjc z otręlwienia umysłowego w jakiem zostawała, i podnieść ją do r/.i .Iu wielkieh mocarstw. Dopóki to nie nastapi, mło- . d/.i Brazyljanie będą musieli dla wykończenia t.- dukacji udawać się do uniwersytetu w Koimbra; obowiazek zaś ten, jakkolwiek nieprzyjemny, przynosi im tę korzyść jednakżer iz poznać'mo- gą Europę i jej instytucje.
Utworzenie akademji Sztuk pieknych, która swój byt winna ministrowi. stanu Arnujo Conde da. Barca, nie przyniosło dotad spodziewanych korzyści. Na pruźno rząd przywołał do Brazylji artystów franeuzkieh, malarzy, snycerzy, rytowników, budowniezych, w nadziei iż płody ieh talentów i ieh lekcje obudza miedzy Brazyljana- mi smak do sztuk pięknych; postrzeżono w krotce, iż chwila ta jeszcze nie nadeszła. Riedy nowe zwyczaje nadadzą Brazyljanom więcej e- ftergji, więcej działa4»ości, więcej ruchu aniżeli dotychezas mają, w tenezas dopićrą można ich będzie widzieć przenoszących korzyści i przyjemności jakie. sztuki nadobne przynoszą, a których bez usiłowań nabyć nie można, nad tr jakie im piękny klimat bez żadnych starań przedstawia. Co do literatury, Brazyljanie, szczegól-- niej wklassach wyższych, towarzystwa, czytają z upodobaniem dzieła franeuzkie, a liezba, rch corocznie do Brazyljf wprowadzana przechodni wszelkie wyobrażenie. Trudno jest ten gust wytłumaczyć, tem bardziej, iż Portugalczykowie,
No comments yet.