Strona 247
lipa H, Paulitanie byli dość moeni dla oparcia się .Hiszpanom, i zamienienia się w'niepodległą rzeczpospolitę. Wojna zawzięta którą przeciw nieprzyjacielowi popierać musieli, rozwijając ieh e- nergję, nacechowała lem samem ieh charakter twardóścią i gwałtownością; dla tego też niektórzy pisarze mówią o nich jak o ludu nieprzyjaznym wszelkiemu porządkowi prawnemu, i przyznać należy, iż Vv wojennych wyprawach swoich pozwalali sobie często okrucieństw, które u- sprawiedliwie mogą te zarzuty. = Ale od czasu jak wrócili pod panowanie portugalskie, charakter ieh znacznie się zmienił. Jeśli jeszcze zachowali nieco dumy narodowej, popędliwości, i ducha swobody, są oni obok tego gościnni, życzliwi, otwarci, a pod względem czynności i przemysłu, wyżsi są od jnnych Bracyljan. Rozpatrując się w kolorze ciała i w rysach mieszkańców S. Paulo, postrzedz można że małżeństwa między osadnikami europcjskiemi i krajowcami, były pierwiastkowe liezniejsze nierównie w tejpro- wineji Brazjlji aniżeli we wszystkieh innych. Znajdują się tam w istocie rodziny krajowców którzy zachowali swój ród wolny od pomięszania z Indja- n a mi, i którzy są bielsi niż czyści potomkowie Europejezyków w prowinejach półnoenych Bra- zylji. Ale większość ludności składa się z mety- sów albo mamelucos rozmaitych odeieni, od śniadego aż do kawowego koloru:. u wszystkieh twarz szeroka i zaokrąglona, z poliezkami wyr
No comments yet.