Strona 293
dzieży. Zyjąc tylko tem co na dzień zarobi, nic troszcząc się o jutro, skoro tylko ma tyle ile mu na dwadzieścia cztery godzin potrzeba, kładzie sic. w miejscu które zwyczajnćm jego bywa legowiskiem , i śpi, aż póki następująca jutrzenka potrzeby jego odnawiają^ nie zmusi go doszukania nowych na ieh zaspokojenie środków. Byłby szczęśliwym w swoim stanie; lecz czestokroć.jad zepsucia i fanatyzmu miota prostem jego sercem i leniwą duszą; gorące trunki mieszają mu zmysły; żądza gry prowadzi do zbrodni; te urojone potrzeby czynią go nie raz narzędziem łatwo sic użyć dającem w rckach różnych stronnietw.
Hacendado— Rreol właścieiel ziemski. W dawniejszych kolonjach, w różne płody a scze- gólniej w drogie obfitujących kruszce, których założyciele do stanu niewolniezego krajowców zniżyli, obok tysiąca nieszczęsnych, widzieć mo- bogacza co przez ieh silne ramiona w zbytkach i miękkości żyie. Przypatrzcie się szczęsnemu wieśniakowi, pochodzącemu może od którego ze zdobywców Mekyku: rozległość gruntów jego, byłaby prowineją w Europie. Dwa tysiące iudjan, dawnych i prawych posiadaczów tych pól, skrapia je potem swego czoła, aby stodoły jego maisem, a składy cukrem i płodami zwrotnikowych krain zapełnie. Skazany jednak sam niegdyś na ponoszenie jarzma odległej i zazdrosnej metropoli, nie mógł bogaetw swoieh na dobro własnego obrócie kraju.
No comments yet.