Strona 294
Matka ojczyzna zabraniała starannie tego wszystkiego coby mogło kolonje do stanu narodów podnieść- Kreol nie mógł starać się o urzedy. Rzym tylko i Madryt widział za Oceanem. Nie- s«iaczny i gruby zbytek, przyjemności stołu i gry, chłoneły skarby i chwile życia jego; samo wychowanie musiało go bojaźliwym i wątłym czynić; ale ziemia, klimat i rozległość przestrzeni biorac przewage, uczyniły go zwinnym i odważnym. Płaszcz jego , rnanga, jest kawał sukna granatowego lub zielonego'ucięty owalnie i podszyty perkalem kolorowym; w środku jest otwór dla przeprowadzenia głowy. Otoczony w koło asamitem galonowanym i ozdobiony fran- ziami .które mu kryjaramiona. Kapelusz z galonem wigonowy, kamizelka ze skóry sarniej zapinana. Koszula z cienkiego płótna karbowana na przedzie, buly szerokie i odwinięte na boki.
Aguador. — Nosiwoda. — Każdy kraj ma zwyczaje, których powodu zaprowadzenia tak dla ieh niedogodności, jako też dziwaczności pojać nie można. Nosiwoda mcsykański iest przedmiotem uderzającym oczy cudzoziemea. Pojąć trudno, czemu dla dźwigania 50 funtów wody innego nie znaleziono sposobu, tylko naczynie z ziemi tyleż.prawie ważące, którego skład w jeden punkt całe zwraca oięźenie. Ponieważ ono nie wystarcza na potrzeby jednej familji, a powiększenie naczynia byłoby niepodobne, gest jeszcze dodatP
No comments yet.