Strona 305

oczekiwać na przybycie statku. Spuszczono na- tychmiast bat na morze, na który wsiadł oficer, dla zapewnienia się o stanie tych dwóch ludzi, i udzielenia im pomocy w razie potrzeby. W godzinę statek powrócił z obudwoma cudzoziemcami.

Na pierwszy rzut oka ieh powierzchowność wzbudzała podziwienie i litość: mieli dłubie brody* stare ieh i podarte suknie połatane były skóra- mi psów morskieh^ zewnatrz siercią obróconemu Skóra z dzika służyła jednemu z nieh za spodnie , trzewiki z tejże samej mieli skóry, zewnatrz siercia obrócone. Jeden z nieh około 22 lat majacy, nazywał się Jakób Paine, drugi około 48 lat mieć mogący, Robert Proudfoot; oba- dwa byli majtkowie, rodem z Edymbnrga; przepędzili na tej wyspie czternaście miesięcy.

Płynęli oni do wyspy Ile de Franee, na szone- rze Governor Hunter, p 60 blisko beczkach, należacym do kraju Van Dieinen, i udajacym sie na wyszukiwanie psów morskieh, W listopadzie 1820, statek ten przybył do wyspy półnoenej, o której mówiliśmy wyżej pod nazwiskiem Amsterdam. Statki takowe zwykły zostawiać cześć swoieh ładunków po rozmaitych wyspach, gdzie sie znajdują psy i lwy morskie, a po kilku miesiacach brać je na powrót, i przywozie oliwę i skóry, w które się gdzie indziej zaopatrują. Stosownie do tego zwyczaju, jeden statek był wyprawiony przez szonera z worem sucharów, maką i innemi zapasann", niemniej z kotłem, patelnia i znacznej ilością soli cło zaprawiania skór z psów morskieh. Czas był wieczorny: Paine i Proudfoot wysiedli na lad w dogodnym punkcie z zapasami; znaleziono na ladzie dwie chaty dosyć dobrze darnią pokryte, które według podobieństwa służyły za mieszkanie innym żeglarzom. Statek odpłynał następnie do szonera, dla zabrania jeszcze na pokład wiecej zapasów i czterech majtków. Tym czasem zaledwie przybył, powstał silny Vviatr^ okręt został pehnięty ha* morze, i już go więcej nie widziano. Oba majtkowie ujrzeli się wtedy samym sobie zostawieni. Nazajutrz rano/przezierajac pozostałe reszty swych feapasów, postrzegli ze prawie wszystką sól bałwany pochłonęły, ze żaden z nieh (bardzo rzadkie u nieh zdarzenie) nie miał noża; Paipe bowiem zostawił swój w kamizelee na pokładzie .statku, a Proudfoot pożyczył swego pewnemu majtkowi. Gała ieh garderoba ograniezała sio ha tćm jedynie co ha sobie mieli. Zdaje się iż dosyć oszczędnie używali swoieh szczupłych zapasów, kiedy im na pięć miesięcy wystarczyły; po upłynieniu tego czasu .potrzeba było używać eałej przezorności rozumu dla starania się o każ^ dodzienny posiłek.

  1. No comments yet.

  1. No trackbacks yet.