Pamiętnik ten wychodzi co dni piętnaście , to jest l i 15 każdego miesiąca w objctości 3| do 4 arkuszy w 8ce z dołączeniem w miarę potrzeby rysunków, mapp f t. p.
Cena prenumeraty kwartalnie w Warszawie złp. 9
na prowincji złp. 12— Cena tomów I. II. III. IV. i V. & kwartałów zeszłych jest W Warszawie po złp. 9. na prowineji złt i2.
l t
Główny Kantor Pamiętnika do przyimowania prenumeraty jest w handlu KUHNIG przy Uliey Senatorskiej w domu Petiscusa, gdzie oraz przyjmują się z wdzięcznością wszelkie ariykuły, zgodne z celem pismu zamierzonym, do umieszczenia nadsyłane, oraz korrespondeneje franco pod adressem: Do Redakcji Pamiętnika Kolumb.
Nadto, przyjmuje się prenumerata w Warszawie: w Drukarni J.Węckiegoobok Ratusza Głównego, oraz w Xięgarniach GLUCKSBERGA., przy Uliey Miodowej — BRZEZINY tamie,— HUGUES i KERMEN, tamże.— GAŁĘZO- WSKIBGO, przy uliey Żabie'].— WĘOKIEGO, przy Uliey Krakowskie przedmieście w pałacu Potockieh—SZTE- BLERA, w domu Towarzystwa Fizylacioł nauk— F. J. CIECHANOWSKIEGO , przy Uliey Podwal — tudzież w handlu KELICHEtf, naprzeciw Arsenału. Na Prowincji składać można prenumeratę na wszystkich pocztamtach i stacjach pocztowych Król. Polskiego, oraz w Lublinie: w xięgarni Towarzystwa przyjacioł nauk Lubelskiego— w Radomiu: w handlu J. SCHWARTZA. — w Kaliszu: u W. RUTKO WSKIEGO P Pisarza S. P. P. Kał.— Za granicą na pocztamtach—oraz w Krakowi e u A. GRA- BOWSKIEGO.— we Lwowie: .u PFAFFA.
Z PIERWSZEJ POŁOWK KWIETNIA 1829 HOKU.
I.
ANGLIA I SZKOCJA
Przypomnienia z podróży roku 1820-1824
Ul Warszawa 1829.
(Dokończtnie.}
Pominąwszy rozrywki i zabawy które Londyń- czykom nie wiele czynią zaszczytu, jako to: bo- xowanie czyli kułakowanie sie, bitwy kogutów, szczwanie psów, byków itp., autor opisuje szynk angielski, zwany Cider collar (piwniea jabłeczniku), w którym zbierają się dla rozrywki co wieczór ludzie wszelkiego stanu. Autor
l*
wnt sio tam w piątek, jako w dzień kiedy najliczniejsze zwykło się zbierać towarzystwo. Rozrywkę przeplatały tam kieliehy i muzyka, przez Irlandezyka na kozie wykonywana. Około dzie- x si.;trj wybrano prezesa, który rozpoczął śpiewy, W kolej każdy co się czuł do głosu musiał cóś
,,’»,.*. . , Ł -
zaspiewae, i wymieniał tego co po nim miał. sie. popisywać. Dla odmiany deklamowano różne wyjątki i recytacje w humorystycznym rodzaju ale szczególnie} rozśmieszał towarzystwo. aktor naśladujący rozmaite charaktery ludności londynskiej, głusy nosowe i grube furmanów, cienkie i delikatne ftrcyków, powolne i bełkocace starców, piskliwe i wrzaskliwe kłótliwych kobiet itp. W miejscu tem.ma bywać Kean i Mathews dlapo- ” znania różnych charakterów i brania wzorów. Ciekawem w ówczas widowiskiem w Londynie^ była Diorama, gatunek panoramy, z ta różnieą, iż’ pierwsza przedstawia rozmaite zmiany w o- brazach, z wielka w naśladowaniu prawdą
Obszerniejszy nieco ‘opis pracowni snycerza Ctiantreyt jakkolwiek wiele .zajmujących mieszczący szczegółów, dla szczupłości miejsca opuście mi,simy, yVspomnić& tu wszelako winniśmy, iż snycerz ten słusznie iia unie angielskiego Fidjasza zasługujący, j.est. najznakomitszym V W. Brytanji. Ojcem jego był rolajk w. hrabstwie Derhyslui-c, Po śmierci jego młody Chan- trey oddawał sic początkowym naukom i zatrudnieniom rolniczym. Okazywały sie wszelako »”.’( i . . ‘
juz w nim zarody szczytnego talentu, którego ćwiezeniu oddał się dopiero w roku 17 życia.
Katedra Sgo Pawła, przez lat 35 budowana jest dziełem budowniezego Krzysztofa Wren Anglika. Zajmuje ona 84,025 stóp, i jest trzecia w rzędzie wielkieh koścjołów europejskieh, po rzymskim kościele Sgo Piotra i Stej Marji w Floren.: cji. Okazałość' tego gmachu nierównie większą by była, gdyby sie znajdował W miejscu otwar. tem, nie zaś miedzy domatni które go otaczają. Wnatrz światyni, oprócz niektórych posagów sławnych ludzi i choragwi tu i owdzie pozatykanych, nie'ma prawie innych ozdób. Jest to dla Anglików drugi Westminster. .Tu. znajduje się. w sklepieniu pod kościołem grobowiec Wrena' z napisem.: »Si momumentum requires,' ctrcum- spiee?« '(Jeśli szukasz pomnika, obejrzyj się w koło)» N_ajznakomitszym z pomników jest gro. bowiec Nelsona, oraz posag! : Johnsotta i JZo- wardft. Katedra Sgo Pawła znajduje sie w tem samom miejscu, na którem stał dawniej kościół gotyckiej architektury który w r. 1666 zgorzał.
Sektom od wyznania anglikańskiego odszcze? pionym, a mianowieie metodystom , kwakrom un i tar j uszom i braciom morawskim , przypisać nalezy ów zapał, jakim Anglja odznacza się w tym wieku przez rozszerzanie pisma ś., zakłada.- ni« szkółek dla ubogieh i różne instytucje do- broczyune. Metodystów, których założycielami
byli Wesley i Whitefield, oraz Kwakrów, znajduje się najwięcej w półnoenej Ameryce.
Katedra W'estminsterska, jest miejscem, gdzie śmiertelne popioły królów angielskieh są grzebane, i gdzie obok głów ukoronowanych gienjusz, meztwo i zasługa, znajdują dla siebie pomnikami uświetniony spoczynek: »Żaden inny naród, mówi autor, nie może się poszczycie tak świętą ziemia, któraby od tylu wieków tyle zawierała razem wielkości i przypomnień.«— »W dwunastu pobocznych kaplieach, mówi dalej, stały grobowce królów j możnowładeów, pospolieie w kształcie ezworograniastyrn. Na nieh leżały figury zmarłych, w całych postaciach; królowie w koronach z berłami; rycerze w zbrojach, przy mieczach, z założonemi na piersiach rękami, z podobieństwem rysów twarzy i noszonego za życia ubioru. Prawdziwe jednak ieh rysy ledwio mogły być rozpoznane: rdza i kurz grubo na nieli leżace zatarły je tak, jako czas obrócił w proch ciała tych których miały. wyobrażać. Niektórzy nawet po, zgonie nie uchronili się o.d. spisków. Henryk Y nazwany chłostą Franeji leży bez głowy, bo. miał ją srebrną. Elżbieta, która innym berła odejmowała, leży sama bez berła, bo i to dla drogości metalu znalazło przywłaszczy ciela.« Kapliea Henryka VIII uważana jest za arcydzieło gotyekiego budownietwa. Autor pewien miał o niej powiedzieć w uniesieniu, iż sam Bóg plan do niej podał, a anioło-
t
wio go wykonali. Wystawienie jej za panowania Henryka VII kosztowało 7 mil. franków. Stosownie do woli jego, nikt tam pochowany być nie może kto z krwi królewskiej nie pochodzu W kapliey Edwarda widział autor krzesło na którem królowie są koronowani, i ów bajeczny kamień, albo raczej głaz szary, do którego rzą- dy państwa są przywiazane. W części światyni przeznaczonej na pomniki dla mężów w boju, w radzie i nauka wsławionych, spoczywają tam sławni wodzowie Home, Wolf, Congrec, mówca Gattan i inni. Pitt i Fox leżą obok siebie, prawie w jednym grobie, co Walter-Scottowi dało powód do powiedzenia: »Wylej łzę na grób i)Foxa, a potoczy się na grób Pitta.u Wiadomo że ministrowie ci przeciwnych byli zasad, lubo jedne mieli cele do dobra ojezyzny dążące: Fox należał do stronnietwa tFhigów) a Pitt do Torych.— Lezą tam również t wielki Newton, Jerzy Stepney, który r. 1699 za Augusta II był po- słem do Polski; Teodor król Korsyki, który kraj swój na rzecz wierzycieli zapisał; Pascal Paoli wódz Korsykanów, który ojezyznę swoją z jarz. ma Franeuzów chciał oswobodzie. Między pomnikami niewiast celują okazałością pomniki La~ dy Nightingale i Lady Walpole.
Corocznie 5 Listopada obchodzą w tym kościele pamiątkę odkrycia spisku prochowego, którego celem było wysadzenie napowietrze par*
lamentu. Obchodzen jest badzo ważny dla Anglików^ . .: V
Wnijście do grobów królów i sławnych ludzi jest przez przysiónek poetów, »jakby dla tego, mówi autor, że przez ieh usta ludzie dostępują nieśmiertelności.« Opłata przy wnijściu wynosi 3 złtp. Zajmuje najpierwej wchodzącego posag Szekspira z białego marmuru: wyobrażony on jest stojacy, w całej postaci. PŁzy Szekspirze jest pomnik Thomsona autora pór roku. Pope Swift i Ster n, jako Irlandezycy nie mają miejsca w Westminsterze, Byrona wyłączyła kapituła , a z Moorern, Campbellem i Wnlter- Scottem nie wiadomo jak będzie po ieh zgonie. Mają tam pomniki: Chaucer, Gray, Dovenant, Goldsmith, Cowley, Drydei,^ Ben Jonson, Bu- tter, Speneer^ Gay, Milion, JPrior, .Adisson. Wszystkie jednak pomniki przechodzi wspaniałością pomnik Xięcia Argylti.
Cmentarze w Anglji nie mają tej powab.nej powierzchowności , jak w innych niektórych krajach, a mianowieie we Franeji ementarz Paryski Pdre Lachaise. Nie zdobią ieh bogate i wspaniałe nagróbki, ale największa odznacza skromność. Niema wcale dawnych bardzo pomników, gdyż tam gdzie około 27,000 co rok umiera, mieszkanie zmarłych, przy szczupłości miejsca nietykalne być nie może. Dotąd, pomimo przekonania o szkodliwości chowania umarłycłi na cmentarzach obok kościołów parafjalnych, zwyczaj ten nie został zniesiony.